Mata węchowa dla kota

Być może część z Was słyszała już o takim wynalazku jak Mata Węchowa, jednak przypuszczam, że termin ten pojawił się w kontekście pracy z psami. Bo rzeczywiście maty węchowe są najczęściej polecane jako sposób na urozmaicenie psiego świata, a także jako bardzo efektywna forma treningu. Czy da się jednak przeszczepić te działania na koci grunt? Moje doświadczenia pokazują, że jak najbardziej 🙂

Czytaj dalej Mata węchowa dla kota

Dlaczego nie strzelam w Sylwestra

Najprostsza odpowiedź na to pytanie brzmi: „Bo nie chcę, by z powodu mojej rozrywki cierpiały inne stworzenia”. I mam tu na myśli nie tylko tzw. „zwierzęta właścicielskie”, czyli psy czy koty w naszych domach, ale też zwierzęta miejskie czy podmiejskie – takie, którym nikt nie przygotuje na tę noc spokojnej kryjówki i nie zadba o ich bezpieczeństwo. I choć coraz więcej ludzi myśli tak jak ja, to jednak wciąż pojawiają się tacy, dla których idea rezygnacji z głośnych fajerwerków jest niezrozumiała. Mówią wtedy „bez przesady, to tylko krótka chwila!” albo „bzdury, mój pies/kot wcale się tak nie boi…” bądź też twierdzą, że nigdy nie widzieli by z powodu Sylwestra stała się jakaś faktyczna krzywda. No więc, szanowni państwo, poznajcie Kasztankę – kotkę, dla której sylwestrowa noc zmieniła wszystko…
(UWAGA – WPIS ZAWIERA ZDJĘCIA Z OBDUKCJI WETERYNARYJNEJ I MOŻE BYĆ NIEODPOWIEDNI DLA DZIECI LUB OSÓB WRAŻLIWYCH NA WIDOK RAN).  Czytaj dalej Dlaczego nie strzelam w Sylwestra

Schab wieprzowy od „Samo mięso”

Moje koty to zwierzaki, które jedzą raczej zdrowo. Staram się unikać w ich diecie wszelkich sztuczności czy też elementów niepożądanych w naturalnym żywieniu obligatoryjnego mięsożercy (jak np. dodatków zbóż czy przetworów mlecznych). Sporą wagę przykładam też do tzw. smaczków – niewielkich przekąsek stosowanych w formie nagrody lub urozmaicenia pokarmowego.

Czytaj dalej Schab wieprzowy od „Samo mięso”

Socjalizacja z izolacją

To wyrażenie, które powinien poznać każdy kociarz planujący mieć w domu więcej niż jedno zwierzę. I najlepiej, aby poznał je ZANIM w domu zagości drugi, trzeci czy kolejny zwierzak. Bowiem socjalizacja z izolacją to pewien konkretny, ściśle określony proces podzielony na następujące po sobie etapy, które pomagają w dobrym i możliwie bezstresowym zapoznaniu ze sobą obcych zwierząt. Bez tego Opiekun ryzykuje poważnymi problemami. Wyposażcie się w prowiant i herbatę bo będzie długo…. Czytaj dalej Socjalizacja z izolacją

„Historia kotów” – Madeline Swan

Część z Was pewnie wie, że behawioryzm nie jest moją pierwszą linią zawodową. Zanim postanowiłam zająć się zachowaniami kotów, ukończyłam 5-letnie studia magisterskie na Uniwersytecie Wrocławskim na kierunku Historia ze specjalizacją „Historia kultury”. Z tego powodu chętnie sięgam po wszelkie prace łączące moje dwie pasje: historię i koty. Z drugiej jednak strony patrzę na takie pozycje nieco bardziej krytycznym okiem, do czego, jako dyplomowany historyk, czuję się uprawniona. W efekcie tego czasem zdarza się, że spokojna popołudniowa lektura „dla przyjemności” zmienia się w historyczne śledztwo, które dla autora publikacji kończy się różnie. W tym przypadku skończyło się katastrofą….

Czytaj dalej „Historia kotów” – Madeline Swan

Kaftanik pozabiegowy a stres

Oto jeden z dylematów kocich Opiekunów – gdy przychodzi czas na wykonanie zabiegu kastracyjnego u kotki trzeba zmierzyć się z widmem kaftanika pozabiegowego. I niech Opiekunowie kocurów nie czują się w tym momencie lepiej – zdarza się że u samców także trzeba otworzyć jamę brzuszną jeśli np. doszło do wnętrostwa i jądra u dojrzałego już zwierzaka nie zeszły do worka mosznowego, tylko tkwią wyżej. Jak do tego podejść? Spokojnie, rozsądnie i z głową – wówczas wszystko będzie dobrze.

Czytaj dalej Kaftanik pozabiegowy a stres

Mleko w kociej diecie

O tym jak niewskazane jest podawanie dorosłym kotom mleka krowiego pisałam już wielokrotnie, w różnych miejscach. I nie tylko ja. Informacja o tym powtarzana jest w wielu poradnikach, na blogach czy portalach dla kocich opiekunów i jest jak najbardziej słuszna. Większość autorów, jako główny argument przeciwko udziałowi tego składnika w kociej diecie, używa kwestii nietolerancji laktozy – koty po okresie dzieciństwa przestają produkować enzym zdolny do trawienia tego cukru (czyli laktazę) i dlatego mleko krowie wywołuje u nich biegunki. I owszem, jest to argument słuszny i wskazany. Ale nie jedyny. Czytaj dalej Mleko w kociej diecie