Dziecko w kocim domu – co robić?

Choć mamy XXI wiek wciąż można spotkać się ze zdaniem, iż dziecko i kot nie są w stanie współegzystować pod jednym dachem. Że kot to zagrożenie, że się nie przyzwyczai, że należy go usunąć z domu, zanim maluch się w nim pojawi. Jest to smutne i krzywdzące, ponieważ koty potrafią być wspaniałymi towarzyszami dla nowego członka rodziny. Jednak aby tak było, trzeba je na to odpowiednio przygotować. Czytaj dalej Dziecko w kocim domu – co robić?

Pies w kocim domu – jak zacząć?

Choć w języku potocznym powiedzenie „jak pies z kotem” wciąż pokutuje jako symbol konfliktu, to jednak jest bardzo wiele domów, gdzie oba te gatunki żyją w doskonałej przyjaźni. Zazwyczaj gdy w psim domu pojawia się kot, a pies nie miał wcześniej złych doświadczeń z takim zwierzakiem, wprowadzanie przebiega dość szybko. Sprawa jest nieco trudniejsza, gdy to psiak ma zamieszkać w kocim królestwie. Na szczęście na wszystko jest sposób! Czytaj dalej Pies w kocim domu – jak zacząć?

Kocham = kastruję

Kto z nas nie lubi widoku słodkich, małych kociąt? Chyba każdy, kto darzy koty ciepłymi uczuciami, rozczula się na widok nieporadnych kroków, okrągłych oczek i sterczących ogonków. A kto z nas jest w stanie patrzeć, gdy te same kocięta mają brzuszki rozdęte od robaczycy, oczy dosłownie „zeżarte” przez Koci Katar, umierają z głodu, chorób lub giną pod kołami aut albo padają ofiarą innych drapieżników? Przeciwnik kastracji powie: „Bzdura, moja kotka jest domowa, nas to nie dotyczy!”. Nic bardziej mylnego…  Czytaj dalej Kocham = kastruję

Czym jest „syndrom głodu”?

Od czasu do czasu wśród moich pacjentów powtarza się ten sam schemat: kot odratowany z bardzo złych warunków, czasem młody a czasem dorosły, po zabraniu do domu i wyprowadzeniu na przysłowiową „prostą” nadal maniakalnie pożera i kradnie jedzenie. Dzieje się tak pomimo tego, że pożywienia ma pod dostatkiem i jest ono dobrej jakości. W takim przypadku najprawdopodobniej mamy do czynienia z czymś, co określam mianem „syndromu głodu”.

Czytaj dalej Czym jest „syndrom głodu”?

Kot to nie mały pies…

Są takie wpisy na tym blogu, które planuję z dużym wyprzedzeniem. Inne powstają pod wpływem chwili. Ten zdecydowanie należy do drugiej grupy i jest efektem pewnej internetowej dyskusji, w której przed momentem brałam udział. Niby wydaje się, że ludzie widzą różnicę pomiędzy kotem i psem i że nie trzeba tego jakoś specjalnie argumentować. Cóż – ostatnie wydarzenia pokazały, że jednak trzeba. A więc…

Czytaj dalej Kot to nie mały pies…

Przeprowadzka z kotem – poradnik

Temat przeprowadzki to coś, co spędza sen z powiek niejednego Kociarza. No bo w jaki sposób zapewnić zwierzakowi komfort podczas tak ogromnej zmiany, jaką jest utrata poprzedniego miejsca bytowania i przenosiny do zupełnie nowego miejsca? Przecież to okropny stres! Tak, nie da się ukryć, że dla wielu kotów jest to faktycznie trudne przeżycie. Nie oznacza to jednak, że nie ma metod by im to ułatwić, dbając i komfort i bezpieczeństwo. Czytaj dalej Przeprowadzka z kotem – poradnik

Socjalizacja z izolacją

To wyrażenie, które powinien poznać każdy kociarz planujący mieć w domu więcej niż jedno zwierzę. I najlepiej, aby poznał je ZANIM w domu zagości drugi, trzeci czy kolejny zwierzak. Bowiem socjalizacja z izolacją to pewien konkretny, ściśle określony proces podzielony na następujące po sobie etapy, które pomagają w dobrym i możliwie bezstresowym zapoznaniu ze sobą obcych zwierząt. Bez tego Opiekun ryzykuje poważnymi problemami. Wyposażcie się w prowiant i herbatę bo będzie długo…. Czytaj dalej Socjalizacja z izolacją