Czy każdy kot potrzebuje „wolności”?

Jak koci internet długi i szeroki trwa odwieczny spór pomiędzy opiekunami, którzy wypuszczają swoje koty a tymi, których zwierzęta spędzają życie w domu. Argumentów po obu stronach jest mnóstwo – od bardzo racjonalnych i merytorycznych, przez naukowe aż po skrajnie emocjonalne. Ja zaliczam się do grupy, która wypuszczaniu bez dozoru jest zdecydowanie przeciwna, jednak nie o tym ma być ten tekst (obiecuję poświęcić kiedyś osobny wpis tylko temu zagadnieniu). Dziś chciałabym zatrzymać się chwilę nad tym jak to jest z tą kocią potrzebą „wolności”…  Czytaj dalej Czy każdy kot potrzebuje „wolności”?

„Mój przyjaciel kot” – Claire Arrowsmith

Po tę cieniutką i na pierwszy rzut oka dość niepozorną pozycję sięgnęłam z ciekawości, jako fanka kociego treningu. Uważam bowiem (i na szczęście nie jestem w tym podejściu osamotniona), że koty to nie tylko niezwykle wdzięczni partnerzy w pracy treningowej, ale też zwierzęta o ogromnym potencjalne intelektualnym, którym taka stymulacja zwyczajnie jest potrzebna. Czytaj dalej „Mój przyjaciel kot” – Claire Arrowsmith

Wołowe suszki dla kota – instrukcja

Lubię robić rzeczy dla moich zwierząt, zwłaszcza te do jedzenia. Pozwala mi to nie tylko kontrolować składniki, które trafiają do kociej miski, ale też cały proces ich przetwarzania. To jeden z istotnych dla mnie elementów diety BARF. No dobrze, ale BARF to podstawowe posiłki, a co z tzw. przysmakami? Jak się okazuje można je również bardzo łatwo zrobić samemu. Czytaj dalej Wołowe suszki dla kota – instrukcja

„Jak oduczyć kota…” – koszmar behawiorysty

Każdy zawód ma swoje „pytania-koszmary” – takie, które padają ciągle, w kółko i nie ważne jak wiele razy się na nie odpowiada zawsze będą wracać. A najgorsze jest to, że są to pytania, na które nie da się odpowiedzieć zgodnie z oczekiwaniami pytających. Gdyż odpowiedź brzmi „Nie da się”. I nie jest to wykręt tylko prawda. Tak jak trener fitness tłumaczy 100 razy, że nie da się spalić tłuszczu TYLKO z brzucha, tak ja powtarzam po wielokroć, że kotów nie da się ODUCZAĆ rzeczy. Nie da się m.in dlatego, że one się tych rzeczy nie UCZĄ. One je po prostu robią. Bo są kotami. Czytaj dalej „Jak oduczyć kota…” – koszmar behawiorysty