Studia behawiorystyczne – relacja z pierwszej ręki

Pomimo, iż w mej wspaniałej ojczyźnie behawiorysta wciąż nie jest oficjalnie uznanym zawodem, to jednak jest na tego rodzaju specjalistów rosnące zapotrzebowanie. Wraz z nim pojawiają się rozmaite oferty kursów, szkoleń czy seminariów a nawet studiów, które mają tego rodzaju specjalistów wykształcić. Ja sama uczę się w tym kierunku od 2010 roku, regularnie podnosząc swoje zawodowe kwalifikacje. Ostatnio jednak zapragnęłam zostać „behawiorystą dyplomowanym”, z dyplomem ukończenia odpowiednich studiów. W związku z tym na takie studia się wybrałam. Czytaj dalej Studia behawiorystyczne – relacja z pierwszej ręki

Kot to nie prezent

Wydawałoby się, że to oklepany temat, że nie trzeba do niego wracać, że sprawa już dawno jest jasna i że wszystko już powiedziano. Że zwierzęta to nie rzeczy, że decyzja o ich przyjęciu pod dach to efekt świadomych rozważań „za” i „przeciw”. I że wszyscy od dawna wiedzą jakie są konsekwencje uszczęśliwiania kogoś zwierzakiem na siłę. A tymczasem… Czytaj dalej Kot to nie prezent

Kocham = kastruję

Kto z nas nie lubi widoku słodkich, małych kociąt? Chyba każdy, kto darzy koty ciepłymi uczuciami, rozczula się na widok nieporadnych kroków, okrągłych oczek i sterczących ogonków. A kto z nas jest w stanie patrzeć, gdy te same kocięta mają brzuszki rozdęte od robaczycy, oczy dosłownie „zeżarte” przez Koci Katar, umierają z głodu, chorób lub giną pod kołami aut albo padają ofiarą innych drapieżników? Przeciwnik kastracji powie: „Bzdura, moja kotka jest domowa, nas to nie dotyczy!”. Nic bardziej mylnego…  Czytaj dalej Kocham = kastruję